Automatyczne raportowanie zgodności

Raporty zgodności,
które nie czekają
na człowieka

Tutazua to system automatycznego raportowania zgodności dla firm, które muszą spełniać wymagania regulacyjne - bez budowania całego działu do ich obsługi. Zbiera dane, weryfikuje je i generuje raporty tam, gdzie ich potrzebujesz.

Porozmawiajmy o wdrożeniu
Pulpit systemu raportowania zgodności Tutazua

Kto za tym stoi i co faktycznie zrobił

Tutazua powstało w 2025 roku z potrzeby praktycznej: audytorzy i specjaliści ds. zgodności, którzy przez lata ręcznie kompletowali dokumentację, postanowili zautomatyzować to, co powtarzało się w każdym projekcie.

Zespół analityków Tutazua podczas przeglądu danych zgodności

Berenika Ostrowska

Główna architektka systemu

Przez jedenaście lat pracowała jako audytor wewnętrzny w sektorze finansowym. Zna te raporty od strony człowieka, który musi je podpisać - i wie, gdzie każdy ręczny proces się sypie pod presją terminu.

Radosław Gębarowski

Inżynier integracji danych

Specjalizuje się w łączeniu systemów, które nie były projektowane do współpracy. Zbudował połączenia z ponad dwudziestoma różnymi środowiskami korporacyjnymi - od starszych systemów ERP po nowoczesne API.

Wiktoria Szymańczak

Specjalistka ds. regulacji

Śledzi zmiany w przepisach DORA, NIS2 i lokalnych wymogach sektorowych. Jej praca polega na tym, żeby system wiedział, co jest wymagane - zanim klient zdąży się o tym dowiedzieć.

Czym różni się od arkusza kalkulacyjnego z makrami

Większość firm na pewnym etapie próbuje rozwiązać problem zgodności przez Excel. Działa - do momentu, gdy audytor pyta o historię zmian, a plik ma trzy różne wersje na czterech dyskach. Tutazua nie jest kolejnym narzędziem do zbierania danych. Robi dwie rzeczy, których arkusz nie potrafi.

Dane są pobierane automatycznie ze źródeł, które firma już posiada. Raport nie powstaje przez kopiowanie - powstaje przez agregację. To zmienia odpowiedzialność: zamiast pilnować procesu, można pilnować wyniku.

Ślad audytowy bez dodatkowej pracy

Każda zmiana danych, każde wygenerowanie raportu i każde odchylenie od normy jest zapisywane automatycznie. Nie trzeba pamiętać o logowaniu - system robi to w tle od pierwszego dnia.

Mapowanie wymagań do konkretnych danych

System wie, które pole raportu odpowiada któremu wymogowi regulacyjnemu. Gdy przepis się zmienia, widać dokładnie, które raporty wymagają aktualizacji - bez przeszukiwania dokumentacji ręcznie.

Dla kogo ten system nie jest odpowiedni

Zanim ktoś poświęci czas na rozmowę, warto wiedzieć, gdzie Tutazua się nie sprawdzi. Poniższa tabela pokazuje to bez owijania w bawełnę.

Sytuacja Czy Tutazua pasuje? Dlaczego
Firma z jednorazowym audytem co dwa lata Koszt automatyzacji nie zwróci się przy tak rzadkim cyklu raportowania
Organizacja bez ustrukturyzowanych źródeł danych System agreguje dane - nie porządkuje chaosu w ich źródle
Firma raportująca miesięcznie do wielu regulatorów To właśnie ten scenariusz, dla którego system był projektowany
Zespół compliance bez osoby technicznej Wdrożenie i integracje obsługuje Tutazua - po uruchomieniu system nie wymaga wiedzy technicznej
Potrzeba zastąpienia całego systemu GRC Tutazua rozwiązuje jeden problem - raportowanie. Nie zarządza ryzykiem ani politykami bezpieczeństwa
Schemat przepływu danych w systemie Tutazua

Jak to działa w praktyce

Nie ma tu żadnej magii - jest konkretna sekwencja kroków, które razem eliminują ręczną pracę przy każdym cyklu raportowania.

1

Mapowanie źródeł

Na początku identyfikujemy, skąd pochodzą dane potrzebne do raportów - systemy HR, ERP, logi systemów IT, bazy incydentów. Każde źródło jest opisane i połączone z konkretnym wymogiem regulacyjnym.

2

Automatyczne pobieranie i weryfikacja

W ustalonym rytmie system pobiera dane, sprawdza kompletność i oznacza braki lub wartości poza normą. Zespół compliance dostaje powiadomienie tylko wtedy, gdy coś wymaga decyzji człowieka.

3

Generowanie raportu w wymaganym formacie

Raport jest tworzony w formacie akceptowanym przez danego regulatora - PDF, XML lub formularz online. Nie trzeba przepisywać danych między systemami ani formatować ręcznie.

4

Archiwizacja z pełnym śladem

Każdy wygenerowany raport, wraz z danymi wejściowymi i datą przetworzenia, trafia do archiwum. Przy kolejnym audycie historia jest dostępna w kilka sekund, nie kilka dni.

Jak wygląda współpraca po podpisaniu umowy

Wdrożenie nie kończy się na uruchomieniu. Poniżej opisane są trzy aspekty, które w praktyce decydują o tym, czy system faktycznie odciąża zespół.

Pierwsze tygodnie

Mapowanie i konfiguracja

Przez pierwsze cztery do sześciu tygodni wspólnie z zespołem klienta identyfikujemy źródła danych, testujemy połączenia i konfigurujemy reguły weryfikacji. Klient uczestniczy w każdym kroku - nie po to, żeby wykonywać pracę techniczną, ale żeby wiedzieć, co system robi i dlaczego.

Aktualizacje regulacyjne

Gdy zmienia się przepis, Tutazua aktualizuje mapowanie wymagań. Klient dostaje informację, które raporty są dotknięte zmianą i co konkretnie się zmieniło - bez konieczności samodzielnego śledzenia dzienników ustaw.

Wsparcie operacyjne

Pytania trafiają do konkretnej osoby, nie do kolejki ticketów. Dla problemów wpływających na termin raportowania czas reakcji wynosi do czterech godzin w dniach roboczych.

Jeden problem,
który kosztuje
co miesiąc

Raportowanie zgodności pochłania czas specjalistów, którzy powinni zajmować się analizą, nie zbieraniem danych. W firmach z kilkoma obowiązkami sprawozdawczymi ten koszt jest mierzalny: kilkanaście do kilkudziesięciu godzin miesięcznie, powtarzalnie, w każdym cyklu.

Tutazua nie eliminuje odpowiedzialności za zgodność. Eliminuje powtarzalną pracę, która nie wymaga eksperckiej wiedzy - po to, żeby eksperci mogli skupić się na tym, co faktycznie wymaga ich uwagi.

Więcej o podejściu

Powtarzalne, nie złożone

Większość czasu przy raportowaniu to kopiowanie i formatowanie, nie analiza. To właśnie ten fragment można zautomatyzować.

Błędy przy ręcznym procesie

Pomyłki w raportach zgodności nie są neutralne - skutkują pytaniami od regulatora lub koniecznością korekty pod presją czasu.

Terminy nie czekają

Cykl raportowania jest stały. System generuje raporty niezależnie od urlopów, rotacji w zespole czy innych bieżących priorytetów.